Zosia

nie wie, że jest Rottweilerką. Zosia wie, że jest Zosią. Niedawno skończyła rok, więc jest jeszcze nieopierzonym psim dzieciakiem. Obserwuje, bawi się, psoci… poznaje świat i uczy się respektować granice. Przyjazna, ciekawska, przytulaśna. Patrzy na ludzi mądrymi oczkami i próbuje nas rozumieć. Jeszcze troszkę i nasz niesforny łobuziak poczuje swoją psią dorosłość. Wiemy, że będzie naszą najwierniejszą przyjaciółką i opiekunką domu.

Jordi

senior stada.Duży Szwajcarski Pies Pasterski, champion, w młodości zwycięzca wszystkich znaczących polskich wystaw, i kilku międzynarodowych. Po świecie biega całkiem spore stadko jego potomstwa. Mądry, opiekuńczy, stateczny. Misiowaty pieszczoch. 60kg czułości. Obecnie w roli wychowawcy i nauczyciela młodych suczek: Elki i Zosi. Dosłownie i w przenośni wchodzą mu na głowę, ale powolutku zmierzamy do okiełznania tych niesfornych dziewczyn.

Eli

Elunia… Elusia, Elka Pudelka. Żywe srebro. Pięciu minut nie usiedzi w miejscu. Energię ładuje w biegu. Wesoła, przyjazna, zawsze chętna do zabawy. Potrzebuje ciepła i bliskości, a w zamian swoim psim sercem hojnie obdarowuje zarówno nas, jak i naszych Gości. Łagodna, po psiemu zawsze uśmiechnięta, nieco postrzelona… taki nasz kudłaty fiś z kiteczką na głowie. Pudelka wychowuje Rottweilerkę. Co może pójść nie tak?….

Kochamy psy i wiemy, że to członkowie rodziny! Zanim zaplanujecie pobyt z psiakiem, skontaktujcie się z nami – mieszkamy tu z naszym stadkiem i zależy nam, by wszyscy czuli się bezpiecznie i komfortowo. Gościłyśmy już psy najróżniejszych ras i rozmiarów, od yorków po wilczarza irlandzkiego. Bo nie wielkość ma znaczenie, a to, czy nasze psy dobrze się dogadają. Porozmawiajmy szczerze i wspólnie ustalmy, czy taki pobyt będzie dobrym pomysłem.